„Lepiej być dobrze rozciągniętym i słabo umięśnionym niż słabo rozciągniętym i dobrze umięśnionym”
Oliver Lafay.
Dlaczego rozciąganie jest takie istotne? Chociażby dlatego, że jeśli mięśnie nie są wystarczająco długie, zbyt szybko zużywają się stawy, kręgi nieznajdujące się w odpowiedniej odległości zrastają się, co grozi licznym zwyrodnieniom czy „wypadaniem dysku”.
Jeśli trenujesz, a nie rozciągasz swojego ciała, przy okazji możesz nabawić się wielu kontuzji.
Osoby trenujące, a nierozciągające się odczuwają napięcie całego ciała, następuje u nich szybszy spadek energii, spowodowany wolniejszym przepływem impulsów nerwowych. Pojawiają się bóle stawów i mięśni. Zwężone naczynia krwionośne uniemożliwiają dostarczenie włóknom mięśniowym odpowiedniej ilości niezbędnych do wzrostu składników odżywczych. W takich warunkach mięśnie nie rozwijają się odpowiednio. Wtedy pojawia się zniechęcenie i obłęd w oczach ludzi trenujących ;) Zamiast trenować godzinami bez sensu, czasem wystarczy skupić się na tak prostej czynności, jak rozciąganie, ażeby zobaczyć lepsze efekty.
Rozciąganie uelastycznia nasze ciało, dzięki temu jesteśmy sprawniejsi, bardziej gibcy. Poza tym rozciąganie pomaga zgubić nam zbędne kilogramy. Krótkie i napięte mięśnie redukują tłuszcz o wiele wolniej niż te rozciągnięte. Do procesu chudnięcia ważne jest dobre krążenie, w którym również rozciąganie pomaga.
Kiedy i jak się rozciągać?
Przed treningiem polecam rozciąganie dynamiczne – czyli nie utrzymujemy pozycji na dłużej niż 1-2 sekundy. Ćwiczenia polegają jednak na skupieniu i dokładnym ich wykonaniu. Można wykonywać do rozgrzewki np. elementy jogi.
Rozciąganie statyczne, czyli takie, w którym daną pozycję utrzymujemy przez jakiś czas, może być dobrym (choć nie obowiązkowym) rozwiązaniem po treningu. Nie utrzymuj jednak pozycji dłużej niż 10 sekund – po treningu Twoje mięśnie są już wystarczająco zmęczone, żeby jeszcze niepotrzebnie je dociążać. Jeżeli chcesz uelastycznić swoje ciało, przeznacz jeden lub dwa dni w tygodniu na osobny trening, w którego trakcie skupiaj się tylko na rozciąganiu statycznym. W trakcie takiego treningu utrzymuj pozycje przynajmniej 30 sekund. Pamiętaj o oddychaniu – na wysiłek (czyli dociąganie) rób wydech, na rozluźnienie wdech. Oddechy staraj się robić głębokie i płynne.
Pamiętaj, aby rozciągać się stopniowo i powoli, nie dociskaj na maksa, staraj się utrzymać proste plecy, nie ciągnij głową i nic nie rób na siłę. Po ustawieniu się w odpowiedniej pozycji nie rób ruchów pulsacyjnych, tylko przytrzymaj ciało dłuższą chwilę.
Już po 2 miesiącach poczujesz ogromną różnicę i zobaczysz jak sprawne robi się Twoje ciało.
Oliver Lafay.
Dlaczego rozciąganie jest takie istotne? Chociażby dlatego, że jeśli mięśnie nie są wystarczająco długie, zbyt szybko zużywają się stawy, kręgi nieznajdujące się w odpowiedniej odległości zrastają się, co grozi licznym zwyrodnieniom czy „wypadaniem dysku”.
Jeśli trenujesz, a nie rozciągasz swojego ciała, przy okazji możesz nabawić się wielu kontuzji.
Osoby trenujące, a nierozciągające się odczuwają napięcie całego ciała, następuje u nich szybszy spadek energii, spowodowany wolniejszym przepływem impulsów nerwowych. Pojawiają się bóle stawów i mięśni. Zwężone naczynia krwionośne uniemożliwiają dostarczenie włóknom mięśniowym odpowiedniej ilości niezbędnych do wzrostu składników odżywczych. W takich warunkach mięśnie nie rozwijają się odpowiednio. Wtedy pojawia się zniechęcenie i obłęd w oczach ludzi trenujących ;) Zamiast trenować godzinami bez sensu, czasem wystarczy skupić się na tak prostej czynności, jak rozciąganie, ażeby zobaczyć lepsze efekty.
Rozciąganie uelastycznia nasze ciało, dzięki temu jesteśmy sprawniejsi, bardziej gibcy. Poza tym rozciąganie pomaga zgubić nam zbędne kilogramy. Krótkie i napięte mięśnie redukują tłuszcz o wiele wolniej niż te rozciągnięte. Do procesu chudnięcia ważne jest dobre krążenie, w którym również rozciąganie pomaga.
Kiedy i jak się rozciągać?
Przed treningiem polecam rozciąganie dynamiczne – czyli nie utrzymujemy pozycji na dłużej niż 1-2 sekundy. Ćwiczenia polegają jednak na skupieniu i dokładnym ich wykonaniu. Można wykonywać do rozgrzewki np. elementy jogi.
Rozciąganie statyczne, czyli takie, w którym daną pozycję utrzymujemy przez jakiś czas, może być dobrym (choć nie obowiązkowym) rozwiązaniem po treningu. Nie utrzymuj jednak pozycji dłużej niż 10 sekund – po treningu Twoje mięśnie są już wystarczająco zmęczone, żeby jeszcze niepotrzebnie je dociążać. Jeżeli chcesz uelastycznić swoje ciało, przeznacz jeden lub dwa dni w tygodniu na osobny trening, w którego trakcie skupiaj się tylko na rozciąganiu statycznym. W trakcie takiego treningu utrzymuj pozycje przynajmniej 30 sekund. Pamiętaj o oddychaniu – na wysiłek (czyli dociąganie) rób wydech, na rozluźnienie wdech. Oddechy staraj się robić głębokie i płynne.
Pamiętaj, aby rozciągać się stopniowo i powoli, nie dociskaj na maksa, staraj się utrzymać proste plecy, nie ciągnij głową i nic nie rób na siłę. Po ustawieniu się w odpowiedniej pozycji nie rób ruchów pulsacyjnych, tylko przytrzymaj ciało dłuższą chwilę.
Już po 2 miesiącach poczujesz ogromną różnicę i zobaczysz jak sprawne robi się Twoje ciało.

