Jakimś cudem udaje mi się trzymać posiłków, które spożywam regularnie, chociaż przez ostatnie kilka dni było ciężko, ponieważ praca zmusiła mnie do jedzenia szybko, cokolwiek i kiedykolwiek. No ale za tydzień wszystko wróci do normy i znowu będę trzymała się ściśle ustalonych zasad, czyli dobre i zdrowe jedzonko, co 3 godzinki + 6 godzin treningu w tygodniu :)
Mam dzisiaj dla Was jeden przepis i krótki opis białego cudu, czyli ksylitolu.
Mam dzisiaj dla Was jeden przepis i krótki opis białego cudu, czyli ksylitolu.
Na początek przepis. Moja kochana mama kiedyś zrobiła mi kluseczki z kaszy manny i twarogu. Pamiętam, że jadłam je z podsmażoną bułką tartą - pycha. Teraz jednak, kiedy bułka nie jest najlepszą opcją, postanowiłam je zjeść na słodko, ale bez dodatku cukru. Można je zjeść z owocami i jogurtem naturalnym - są pyszne!!! Na początek próbowałam z bananami, ale w głowie mam jeszcze truskawki i maliny ;) Kluseczki to samo zdrowie. Węgle z kaszy manny i białeczko z twarogu, zero tłuszczu, no czego chcieć więcej ;)
Kluski z kaszy manny i twarogu
Składniki:
20 dkg twarogu chudego
3 łyżki kaszy manny
1 jajko
sól
Przygotowanie:
Ser utrzeć, dodać mannę, wymieszać i odstawić na 15 minut. Następnie dodać żółtko, z białka ubić pianę i dodać do reszty, odrobinkę posolić. Formować niewielkie kuleczki (troszkę większe niż orzech włoski). Wrzucić na wrzącą wodę i gotować około 20 minut. Dietetycznie - polewamy jogurtem wymieszanym ze zblendowanymi bananami lub innymi pysznymi owocami - dla większej osłody można dodać ksylitol ;) )
Szybko, smacznie i zdrowo :)
A teraz trochę o ksylitolu (UWAGA, używajcie tylko ksylitolu fińskiego, a nie chińskich zamienników, które są dużo tańsze).
Ksylitol czyli cukier brzozowy, to idealne zastępstwo standardowego cukru produkowanego z trzciny czy też buraków. Można spokojnie używać go na diecie ponieważ ma o 40% mniej kalorii i o 75% mniej węglowodanów niż tradycyjny cukier. Jest absorbowany i przetwarzany powoli, co powoduje bardzo małe zmiany w wydzielaniu insuliny, dzięki czemu mogą spożywać go też ludzie chorzy na cukrzycę. Poza tym, jest to po prostu niewiarygodne lekarstwo na wiele schorzeń.
Ja używam tego (dostępny na allegro, lub w sklepach ze zdrową żywnością)
Wskazany jest przy:
- infekcjach górnych dróg oddechowych (tj. katar, infekcja gardła, zatok) – działanie antybakteryjne
- suchości w ustach (stymuluje wydzielanie śliny)
- przeciwdziała tworzeniu się bakterii gnilnych
- chorobach dziąseł i próchnicy zębów, np. paradontozie
- zapaleniu ucha środkowego
- likwiduje niemiły zapach z ust
- przyjazny przy nadkwasocie żołądka, astmie i alergii
- stosowany jako środek zapobiegawczy przeciw bakteryjnemu zakażeniu płuc i oskrzeli u chorych na mukowiscydozę
Ponad 1500 badań naukowych dowiodło, że im więcej spożywa się ksylitolu, tym bardziej jest się w stanie wyeliminować łaknienie cukru, ograniczyć poziom insuliny w organizmie i zalkalizować go. Ksylitol to ogromna pomoc ku dobremu zdrowiu i długiemu życiu.
UWAGA!
Nie należy spożywać zbyt dużo ksylitolu – bezpieczna dawka to 3 łyżeczki dziennie (ok. 15g – fińscy naukowcy dopuszczają spożywanie do 40g dziennie). Preparat do diety trzeba wprowadzać stopniowo, ponieważ nagłe przyjęcie dopuszczalnej ilości słodzika może wywołać biegunkę – ma to związek z koniecznością przystosowania się układu pokarmowego do wytwarzania odpowiedniej ilości enzymu trawiącego ksylitol.
Nie należy spożywać zbyt dużo ksylitolu – bezpieczna dawka to 3 łyżeczki dziennie (ok. 15g – fińscy naukowcy dopuszczają spożywanie do 40g dziennie). Preparat do diety trzeba wprowadzać stopniowo, ponieważ nagłe przyjęcie dopuszczalnej ilości słodzika może wywołać biegunkę – ma to związek z koniecznością przystosowania się układu pokarmowego do wytwarzania odpowiedniej ilości enzymu trawiącego ksylitol.
więcej można przeczytać tutaj (skąd zaczerpnęłam informacje ;) ) - o ksylitolu słów kilka ;)
Jedyny minus tego cuda, to jego cena. W tej chwili za 1 kg trzeba zapłacić około 30 zł, ale warto ;)



.jpg)




